Czy wiesz dlaczego nie musisz mieć wysokiej pensji, aby stać się zamożnym? Dowiedz się, jak sprawić, aby pieniądze pracowały dla ciebie! Książki Roberta Kiyosakiego uświadamiają ludziom ich niewiedzę... To książki, które wstrząsnęły światem finansów! Jeśli borykasz się z finansami, zarabiając jedynie na skromne życie i co miesiąc z tęsknotą wypatrujesz dnia wypłaty, wiedz, że dzielisz los większości. Możesz jednak szybko znaleźć się wśród mniejszości, która w pełni korzysta z życia.
Robert Kiyosaki jest autorem książki Bogaty ojciec, Biedny ojciec - światowego bestsellera, i najpopularniejszej na rynku pozycji o pieniądzach. Kiyosaki jest inwestorem, przedsiębiorcą i nauczycielem, a jego poglądy na temat pieniędzy są sprzeczne z powszechnie panującymi opiniami. Podważył on i zmienił to, w jaki sposób myślą o pieniądzach dziesiątki milionów ludzi na świecie. Zanegował sens "starych" rad typu: znajdź dobrą pracę, ciężko pracuj, oszczędzaj pieniądze, spłać długi, inwestuj długoterminowo i dywersyfikuj.
Przed napisaniem książki Bogaty ojciec, Biedny ojciec Robert Kiyosaki stworzył edukacyjną grę planszową CASHFLOW 101, żeby zapoznać ludzi z finansowymi i inwestycyjnymi strategiami, których przez lata uczył go bogaty ojciec. To te właśnie strategie pozwoliły mu zostać rentierem w wieku 47 lat. Dziś w różnych miastach na całym świecie istnieje ponad 1 600 Klubów CASHFLOW - niezależnych grup edukacyjnych związanych z grą uczącą inwestowania.
Robert Kiyosaki, urodzony i wychowany na Hawajach, wywodzi się z rodziny Amerykanów japońskiego pochodzenia od czterech pokoleń mieszkających w Stanach Zjednoczonych. Po skończeniu studiów w Nowym Jorku wstąpił do amerykańskiej piechoty morskiej i walczył w Wietnamie jako oficer i pilot helikoptera bojowego. Po wojnie pracował w dziale sprzedaży firmy Xerox, a w 1977 roku założył własną firmę, która wprowadziła na rynek pierwsze zapinane na rzepy nylonowe portfele dla surferów. W 1985 roku stworzył międzynarodową firmę edukacyjną, która nauczyła umiejętności biznesowych i inwestycyjnych dziesiątki tysięcy słuchaczy na całym świecie.
W 1994 roku Robert Kiyosaki sprzedał swój biznes, a dzięki inwestycjom mógł zostać rentierem w wieku 47 lat. Wtedy właśnie napisał książkę Bogaty ojciec, Biedny ojciec. Jak sam powiedział: Chodzimy do szkoły, żeby nauczyć się, jak ciężko pracować za pieniądze. Ja piszę książki i tworzę produkty, które uczą ludzi, jak sprawić, by pieniądze zaczęły ciężko pracować dla nich.
Miałem dwóch ojców.
Jeden był wykształcony i inteligentny, posiadał doktorat, a czteroletnie studia ukończył w czasie krótszym niż dwa lata. Następnie kontynuował studia na Stanford University, University of Chicago i Northwestern University – mając za każdym razem stypendium naukowe.
Drugi ojciec nigdy nie ukończył ósmej klasy. Obaj odnieśli sukces w trakcie swojej kariery, ciężko pracując przez całe życie. Obaj mieli świetne dochody.
Jednak jeden z nich przez całe życie miał problemy finansowe, zaś drugi stał się jednym z najbogatszych ludzi na Hawajach. Jeden z nich zmarł pozostawiając miliony dolarów swojej rodzinie, organizacjom charytatywnym i kościołowi. Drugi pozostawił w spuściźnie niezapłacone rachunki. Obaj byli silni, wpływowi i posiadali charyzmę. Obydwaj służyli mi radą, ale nie doradzali tego samego.
Przeciwne punkty widzenia.
To, że miałem za doradców dwóch ojców, pozwoliło mi rozważyć dwa przeciwne punkty widzenia: człowieka bogatego i biednego, chociaż w owym czasie bogaty ojciec nie był jeszcze bogaty, a biedny nie był jeszcze biedny.
Obaj dopiero rozpoczynali swoje kariery, borykając się z problemami finansowymi i rodzinnymi, ale już wtedy ich poglądy na temat pieniędzy znacząco się różniły.
Jeden z ojców mawiał: „Miłość do pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Drugi: „Brak pieniędzy jest źródłem wszelkiego zła”. Kochałem obu tych tak różniących się ojców i wiele myślałem o ich sprzecznych koncepcjach. Wiedziałem jednak, że muszę wybrać własną drogę.
Przemyślałem rady każdego ojca i dzięki temu zyskałem bezcenną wiedzę o potędze myśli i jej wpływie na ludzkie życie. Na przykład mój biedny ojciec zwykł mawiać: „Nie stać mnie na to”. Bogaty ojciec zabraniał mi używać tych słów. Nalegał, żebym raczej zastanowił się „Jak mogę to zdobyć?”. Pierwsze jest stwierdzeniem, a drugie pytaniem. Jedno zwalnia cię z myślenia, a drugie mobilizuje do wysiłku. Bogaty ojciec tłumaczył, że odruchowe wypowiadanie słów „Nie stać mnie na to” usypia umysł. Zadając zaś pytanie: „Jak mogę to zdobyć?” zaprzęgamy nasz umysł do pracy.
- Robert Kiyosaki

