Harlan Coben urodził się 4 stycznia 1962 roku w Newark, w stanie New Jersey. Jest amerykańskim pisarzem, autorem powieści kryminalnych. W jego powieściach często pojawiają się nierozwiązane, bądź niedokończone sprawy z przeszłości (morderstwa, tragiczne wypadki, itp.) oraz wielokrotne zwroty akcji. W książkach Cobena fabuła toczy się na obszarze stanów Nowy Jork i New Jersey. Kilka postaci drugoplanowych pojawia się w wielu jego dziełach.
Pisarz zadebiutował w 1995 roku powieścią Bez skrupułów, jednak to wydanie thrillera pod tytułem Nie mów nikomu okazało się przełomem w jego karierze i przyniosło mu międzynarodową sławę. Jako jedyny autor, otrzymał trzy prestiżowe nagrody przyznawane książkom z gatunki kryminał/thriller: Edgar Award, Shamus Award i Anthony Award, a także został wyróżniony wieloma innymi nagrodami m.in. Fresh Talent Award (Nagrody dla Nowego Talentu) za Jeden fałszywy ruch. Książki Cobena (Bez pożegnania, Nie mów nikomu, Tylko jedno spojrzenie, czy Jedyna szansa") zbierają bardzo dobre recenzje krytyków na całym świecie i cieszą się duża popularnością wśród czytelników. Po jego dzieła sięgnęło również Hollywood - w 2006 roku Guillaume Canet wyreżyserował film na podstawie powieści Cobena Nie mów nikomu.
Myron Bolitar prawdopodobnie powróci w jednej z kolejnych książek, ale nie zwykłem planować treści swoich następnych powieści. Wiele z moich książek dzieje się w New Jersey, mieście, z którego sam pochodzę. Wiele z nich ukazuje szczególne, niedostępne dla każdych oczu miejsca. New Jersey samo siebie definiuje jako przeciwieństwo Nowego Jorku. Jest miejscem, gdzie ludzie przyjeżdżają by wieść spokojne, porządne życie. Jest też miejscem, gdzie umierają marzenia.
Począwszy od "Nie mów nikomu", każda z moich książek mówi o stracie i próbach odzyskania czegoś, co wydawało nam się na zawsze stracone. M.in. dlatego ich krótkie tytuły można by w zasadzie pozamieniać. Nie jestem zbyt dobry w wymyślaniu tytułów, i zwykle godzę się z sugestiami wydawcy w tej kwestii. Staram się pisać przynajmniej pięć dni w tygodniu, najlepiej pisze mi się rano. Kiedy jestem blisko końca książki, mogę napisać 40-50 stron dziennie.
Wielu autorów serii powieściowych w ostatnim czasie porzuciło je na rzecz pojedynczych opowieści. W każdym jednak wypadku za taką decyzją stało coś innego. Parafrazując żydowskie powiedzenie: "Zapytaj dziesięć osób, jak to zrobiły. Dostaniesz jedenaście różnych odpowiedzi". Nie ma jakiejś magicznej liczby, po której uznaje się, że seria się wypaliła. Powodem mojej decyzji o odejściu od Myrona było to, że miałem świetny pomysł, do którego ten bohater mi nie pasował. Tak powstało "Nie mów nikomu".
Jeśli chodzi o film na podstawie "Nie mów nikomu", mogę powiedzieć tylko tyle, że jego reżyserią zajmie się Michael Apted ("Świat to za mało", "Goryle we mgle"), a produkcją - ludzie związani wcześniej m.in. z filmami "Córka generała" i "Polowanie na Czerwony Październik". Film fabularnie będzie mocno odbiegał od książki.
Skąd biorę pomysły? To zabrzmi przekornie, ale wszystko może podsunąć pomysł. Prawdziwie ciężka robota polega na tym, żeby stwierdzić, który pomysł da się przekuć w sprawną historię, i - zrobić to.
Do moich ulubionych filmów należą "Lot nad kukułczym gniazdem", "Lista Schindlera" i "Casablanca". Lubię słuchać Bruce Springsteena, Eminema i Petera Gabriela.
- Harlan Coben

